Polish-English (Google Translate)Polnische-Deutsch (Google Translate)Polonais-Français (Google Translate)Польсько-Yкраїнського (Google Translate)Польска-беларускай (Google Translate)Lenkijos-Lietuvos (Google Translate)Poľsko-Slovenská (Google Translate)Lengyel-Magyar (Google Translate)

sierpniowe podkładanie we Francji - ciąg dalszy

WYDARZENIA » Rok 2017 » sierpniowe podkładanie we Francji - ciąg dalszy

Przedstawiamy krótką relację naszego Kolegi Piotra Jelonkiewicza z polowań z południowej Francji. Ziemi bogatej w historię, również tę łowiecką.

"Jestem po dwóch polowaniach-jedno z nich trwało 6 godzin. Upał. Opolowywaliśmy kanion z wyschniętą rzeką. Bardzo duży teren. Razem z myśliwym z Portugalii przedzierałem się przez krzaki. Na pokocie nic. Dziki były. 6 pudeł też. Moje psy to: Dino jestem z nich dumny. Dunaj- chodzi daleko, ale wraca, Kanto się leni. Dzisiaj było bardzo dużo psów, niektórych ras nie znam. Jest też wiele psów nierasowych. Np. mieszanka foxa i jagteriera. Totalna kynologiczna anarchia-bardzo to lubię. Miałem wrażenie że jestem w raju psich użytków, w świecie równoległym ze sformalizowanym i sztywnym światem  FCI. Cała ta psia mozajka powstała na realnych polowaniach i na szczęscie jeszcze nadal powstaje".
 
 
 
 
 
 
 
 
(01.09.17)