Polish-English (Google Translate)Polnische-Deutsch (Google Translate)Polonais-Français (Google Translate)Польсько-Yкраїнського (Google Translate)Польска-беларускай (Google Translate)Lenkijos-Lietuvos (Google Translate)Poľsko-Slovenská (Google Translate)Lengyel-Magyar (Google Translate)

O tym jak Stefan Trocinko kibiców pocieszał

DLA DZIECI I ... NIE TYLKO » Przygody leśniczego Stefana Trocinko i jego psa Naleśnika » O tym jak Stefan Trocinko kibiców pocieszał

 


Jak co miesiąc Trocinko zapakował wszystkie kwity wywozowe i asygnaty do raportówki, spakował paragony i druki zleceń i ruszył do biura nadleśnictwa przygotować wypłatę dla ZULa. Naleśnik już czekał na niego w „tarpanie” 126p, na przednim siedzeniu i tradycyjnie wylizywał wszystkie szyby od środka. Dla Trocinki pytanie czemu psy to robią pozostanie na zawsze niewyjaśnione… Stefan ruszył i 20 min później już parkował pod oknami siedziby nadleśnictwa.
 
Leśniczy wszedł do biura. Panowała grobowa atmosfera. Cisza, którą od czasu do czasu przerywał szloch dochodzący z jednego pokoju, albo wyraźnie uderzająca pięść w stół z drugiego. Trocinko wyczuł siekierę wiszącą w powietrzu, a na tablicy ogłoszeń wielki napis „Polska : Anglia, sala konferencyjna 20:45. Popcorn we własnym zakresie”. Naleśnik bez wahania powędrował od razu do pani Krysi z technicznego. Tam zawsze dostaje ciasteczko. Trocinko poszedł za nim.
"Czołem załoga!!" krzyknął. Zamiast odpowiedzi zauważył tylko gniewne spojrzenia zza góry papierów..
"O, widzę, że tu jakieś poruszenie było. Co, znowu kontrola?" chciał zagaić Stefan. "Stefan, no co Ty, Ciebie ten wynik nie ruszył? przerżnęliśmy 2:0 !!!!!!Dziś wszyscy tacy! Żebyś Ty szefa widział jaki wściekły!”. "Ale o co Wam chodzi, przecież NIC SIĘ NIE STAŁO" zanucił Trocinko. I urwał szybko, bo w jego stronę poleciał flamaster. Na chwilę do pokoju wszedł Roman- główny księgowy. Miał widocznie zapuchnięte oczy od płaczu. Położył papiery i wyszedł bez słowa. „A temu co? znowu coś o retencję chodzi?”. "Aaa....założył się z bratem, który w Londynie siedzi. Taki był pewien wygranej, że obiecał mu, że jak przegramy, to do niego na zmywak pojedzie. Na dwa miesiące..." machnęła ręką Pani Krysia.

„Trzeba na to popatrzeć inaczej. Dobrze, że przegraliśmy! Ile to czasu teraz dzięki temu zaoszczędziliśmy! Zamiast siedzieć przed telewizorem podczas następnych meczów, można do lasu pojechać, grzybów nazbierać, zdjęcia porobić. I na prądzie się zaoszczędzi!! I zyskaliśmy kolejnego bohatera! Jak pięknie się rzucał ten nasz nieSzczęsny bramkarz!! A jak byśmy wygrali co wtedy? Co wtedy byśmy zaśpiewali?? Przecież my nawet nie znamy innej piosenki! A co z tym trenerem naszej reprezentacji co już czeka w kolejce? Po każdych eliminacjach zmiana selekcjonera, chłopak się nastawił i tak nagle pracy ma nie dostać? Trzeba być ludzkim! Zresztą pamiętajmy, że polskie i tak jest lepsze. Porównajmy nasze drzewostany. W Polsce jest dwa razy więcej rodzimych gatunków lasotwórczych niż na wyspach! Zresztą co tu się oszukiwać! W ich reprezentacji i tak prawie sami Polacy grają. Taki Jagiełka, Lampart, Chart...toż to nasze nazwiska! na pewno są z Chrzanowa i przyjeżdżają na zakupy do Radomia.... Nawet Runej to pewnie tylko pseudonim bokserski……Spokojnie, następne eliminacje kupimy!" i tu Stefan puścił oczko do Krysi. "Mówię Wam, na żołędzie trzeba jechać, Z dziećmi figurki porobić. Dęby fantastycznie w tym roku obrodziły!”
 
Nagle do pokoju wpadł nadleśniczy Musiała. „Trocinko, co Pan tu robi?!?! Dlaczego nie w lesie? popraw Pan krawat! Szacunki zrobione? Ile pan wydał drewna i dlaczego tak mało? Proszę mi natychmiast złożyć notatkę służbową! I gdzie zdjęcia z wycieczki przedszkola? A artykuł o tej wizycie na FB nadleśnictwa Pan już przygotował? I dlaczego tu jest tak duszno? Pani Krysiu, kiedy ten przetarg na klimatyzację!? I co ten jamnik taki rozczochrany???”
Tak nadleśniczy wykrzykiwał, ale……..Trocinki już nie było w pokoju.....
bo wyszedł po angielsku…....
 

Autor Magda Stępińska, Nadleśnictwo Celestynów:

https://www.facebook.com/pages/NADLE%C5%9ANICTWO-CELESTYN%C3%93W/244465562338280

Stefan Trocinko do zdjęcia pozował Pani Ewie Dunal