Polish-English (Google Translate)Polnische-Deutsch (Google Translate)Polonais-Français (Google Translate)Польсько-Yкраїнського (Google Translate)Польска-беларускай (Google Translate)Lenkijos-Lietuvos (Google Translate)Poľsko-Slovenská (Google Translate)Lengyel-Magyar (Google Translate)

Jak wybrać szczenię GP?

W ŁOWISKU » GÓRALskie gawędy » Jak wybrać szczenię GP?

Kiedy jestem u znajomych myśliwych na Słowacji to jestem pod wrażeniem jak w kojcu widzę: posokowca, kopova, wyżła. Pytam wtedy po co im tyle psów. Oni odpowiadają z żelazną logiką, że posok na farbę, kopov na dziki, wyżeł na pióro.  Potrzebują tych ras do różnej pracy.  Nie improwizują.  Kupno kolejnego psa jest  rzeczą przemyślaną. Taka sytuacja u naszych południowych sąsiadów jest rzeczą zwyczajną.

Jak mówi Erwin Dembiniok dobrego myśliwego poznajemy po tym jakiego ma psa, a jeśli nie ma to… .

Dojrzeliśmy wreszcie do psa i musimy się zastanowić do czego jest nam potrzebny, jaką pracę ma wykonywać.  Zastanówmy się jakie mamy łowisko, ulubiony typ polowań, broń, ilość i rodzaj zwierzyny. Jakie warunki będziemy mogli  mu zapewnić . Niebagatelne  są  czas poświęcony psu i środki które będziemy mogli przeznaczyć  na jego utrzymanie.  To wszystko będzie decydowało o wyborze rasy.

W końcu zdecydowaliśmy się na daną rasę i zaczynamy szukać hodowli. Zanim „zamęczymy” hodowcę pytaniami musimy zdecydować czy chcemy pieska, czy suczkę. Za jednym i drugim jest tyle za jak i przeciw.  Pies bardziej nadaje się do intensywnych polowań-jest wytrzymalszy, ale trzeba włożyć więcej czasu i pracy w jego ułożenie. Sukę łatwiej ułożyć, jest bardziej zżyta z rodziną. Cieczki też nie ułatwiają sprawy (wystawy, konkursy, polowania).

Teraz robimy wywiad wśród znajomych psiarzy, w internecie (uważajmy na ogłoszenia-często anonse są mocno przereklamowane) w oddziale ZKwP, PZŁ. Jeździmy na wystawy, konkursy. Koniec końców wytypowaliśmy 2-3 hodowle. Teraz przychodzi kolej na rozmowy z właścicielami. Pytanie o  cele hodowli jest jednym z ważniejszych -  dowiemy się, czy  psy tu zakupione mają szanse być wartościowe w łowisku. Kolejne pytanie powinno dotyczyć tego, czy psy z tej hodowli polują, jak wygląda ich praca w miocie, na postrzałku.  Warto też pojechać do wytypowanych hodowli i zapytać o: osiągnięcia konkursowe i wystawowe rodziców.  Prosimy o pokazanie kart ocen, rodowodów, karty pracy psa.  Pytamy o charakter suki, reproduktora. Dopytujemy się o choroby rodziców, dziadków. Obserwujemy zachowania psa/suki  pod kątem agresji, lękliwości. Przyglądamy się też hodowcy-jego podejściu do psów , jak nad nimi panuje. Przyglądamy się warunkom, w którym są trzymane psy. Pytamy hodowcę o możliwość  pomocy przy szkoleniu pod kątem wystawowym, konkursowym, w polowaniach. Warto zapytać, czy hodowca może przetrzymać psa na czas urlopu-rzecz przydatna. Musimy dopytać się o warunki rezerwacji szczeniaka.

Przychodzi czas wyboru konkretnego szczeniaka. Ja osobiście wybieram wstępnie szczeniaka w 3-7 dniu. Taki „krecik” w dłoni może już co nieco powiedzieć jakie „ziółko” z niego wyrośnie-oceniam jego ruch, zachowania. Podrośniętego malca najlepiej odwiedzić  w wieku 5-6 tygodni. Możemy wtedy zaobserwować  pewne odruchy, które już sporo mogą powiedzieć o szczeniaku-jesteśmy w stanie określić, czy mamy do czynienia np. z psem odważnym, pewnym siebie, czy wycofanym, a nawet lękliwym. Jeżeli chcemy psa na farbie wybierajmy szczeniaka spokojnego, zrównoważonego, jeżeli typowego dzikarza decydujmy się na psa temperamentnego, odważnego.

W dostępnej literaturze kynologicznej jest wiele opisów różnych testów, które możemy zastosować. Ważne aby je dobrze przeprowadzić i nie zakłamywać ich wyników. Ja osobiście stosuję te najprostsze: dzwonienie kluczykami, klaskanie, rzucanie puszki, gwizdanie, cmokanie, przeciąganie po podłodze kiełbasy,  położenie rapety, skóry z dzika, jelenia. Cały czas obserwuje wszystkie szczeniaki, ich zachowania. Poznaję ich temperament, w jakimś stopniu charakter. Jestem w stanie wybrać te szczeniaki, które rokują najlepiej.  Przy wyborze  jest też  potrzebna intuicja, „dobra ręka”.

Z mojej obserwacji wynika, że najlepiej wybierają osoby, które wiedzą jakiego psa szukają, są przygotowane do wyboru szczeniaka. Osoba, która wie tylko, że chce gończego, jest kłopotliwa nawet dla samego hodowcy, który często nie wie jakiego szczeniaka ma zaoferować.  Warto przygotować się do zakupu szczeniaka.

Pamiętajmy, że wybór najlepszej hodowli oraz najlepszego szczeniaka nie jest jeszcze gwarancją trafnego wyboru. Ale poprzez przemyślane działania zwiększamy szansę na kolejnego dobrego psa w łowisku. Teraz czeka nas ciężka praca nad szczeniakiem. C.D.N

 

Edward Hałdysz